Wycieczka DKK do Wierzenicy – 11 czerwca 2016

Pani Irena Piotrowska zaraziła nas chęcią bliższego poznania wybitnego społecznika Wielkopolski, założyciela i prezesa Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk – hrabiego Augusta Cieszkowskiego.

W słoneczną sobotę ruszyliśmy więc do dworu w Wierzenicy, w którym uczony, pomimo licznych majątków w Polsce i Francji, spędził najwięcej czasu i darzył to miejsce szczególnym uczuciem. Nazwał Wierzenicę TUSCULUM, czyli wiejskim schronieniem nadającym się do spokojnej pracy. W dworze zgromadził olbrzymią bibliotekę oraz cenną kolekcję malarstwa i rzeźby europejskiej - w tym dzieła El Greco. W czasie wojny dwór został zupełnie zniszczony, obecni właściciele otworzyli tu cztery lata temu centrum agroturystyczne i niestety w soboty ze względu na śluby dwór jest niedostępny dla zwiedzających. Jednak tę niedogodność zrekompensował nam proboszcz drewnianego kościółka w Wierzenicy, barwnie opowiadając o życiu Cieszkowskiego, jego zasługach i przyjaźni z romantykiem Zygmuntem Krasińskim. Zeszliśmy do krypty kościelnej, w której mieści się mauzoleum rodu Cieszkowskich (kaplica została wykończona punktualnie na Euro 2012 dzięki żartowi księdza o Tusku i Merkel, mających jakoby z tej okazji zwiedzać podziemia wierzenickiego sanktuarium).  Drewniany kościółek, jeden z najstarszych w Wielkopolsce, z ludowymi ornamentami z XVI i XVII wieku, z drzwiami otworzonymi na kwitnący łubin, z charakterystycznym zapachem, z miejsca nas urzekł. Aleją Filozofów, nazwaną tak na cześć wspólnych spacerów Cieszkowskiego i Krasińskiego, przeszliśmy do zabytkowej karczmy podcieniowej z gliny i cegły, krytej strzechą (obecnie obiekt jest własnością prywatną). Następny punkt wycieczki to Uzarzewo – Muzeum Przyrodniczo-Łowieckie. Pani Wanda Sikorska rekomendowała nam szczególnie pawilon z trofeami egzotycznymi z wypraw Adama Smorawińskiego oraz wystawę w pałacu „Zwierzęta w czterech porach roku”. Wycieczkę zakończyliśmy obiadem w Dziewiczej Bazie i zdobyciem wieży widokowej na szczycie Dziewiczej Góry, z której podziwialiśmy panoramę Puszczy Zielonki (największego kompleksu leśnego Wielkopolski) i Poznania. Niestety na wyprawę ścieżką dydaktyczną wokół Dziewiczej Góry zabrakło nam już czasu. Niektórzy uczestniczy wycieczki planują w związku z tym przyjechać tu raz jeszcze prywatnie, ponieważ tereny położone blisko nas nie są do końca znane, a takie wyjazdy przydają się, żeby nadrobić te zaległości.