Wakacje w Rogalinku

Wczorajsza pogoda nie nastrajała do spacerów, ale warto było odwiedzić bibliotekę i miło spędzić czas.

Najpierw zastanawiałyśmy się nad rolą pecha i szczęścia w życiu. Czy na te same wydarzenia można spojrzeć z dwóch stron? Pomogła nam w tym niezwykła książka "Co za szczęście! Co za pech!” autorstwa Thomasa Hallinga, która ma dwie okładki i dwa tytuły. Każda z historii opowiada o jednym dniu z życia małej dziewczynki. Z jednej strony widzimy wszystkie złe rzeczy, które mogłyby jej się przydarzyć, ale się nie przydarzyły (co za szczęście), z drugiej dobre, które mogłyby ją spotkać, ale nie spotkały (co za pech). Po rozważaniach nad tym, co by było, gdyby, przystąpiliśmy do wykonania naszych” drzewek szczęścia”, by zwiększyć szanse na pozytywne zdarzenia. Co za pech, że jedno spotkanie już za nami, co za szczęście, że kolejne już za tydzień.