Inne Wady na Dyskusyjnym Klubie Książki

  • Kategoria: Archiwum2012

Oscar Wilde powiedział, że najbardziej nie lubimy ludzi, którzy mają te same wady, co my. „A więc dlatego uwielbiam Czechów, ponieważ mają zupełnie inne wady niż Polacy” – przyznaje Mariusz Szczygieł, autor zbioru reportaży „Zrób sobie raj”. Na kolejnym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki, na który mimo zimowej szarugi, przybyło kilkunastu uczestników, żywo dyskutowaliśmy o różnicach kulturowych między nami a naszymi południowymi sąsiadami. Mówiliśmy o tym, czego im zazdrościmy: „pohody” ducha, braku „napinania się”, specyficznego poczucia humoru, idealnego na poczucie bezradności; co nam trudno zrozumieć: Stowarzyszenie Przyjaciół Kremacji, całkowita sekularyzacja życia; co nas poraża: zbiorowe pogrzeby bez ceremonii, obrzędów. „Zrób sobie raj” odebraliśmy jako świetnie napisaną opowieść o narodzie, którzy stworzył sobie kulturę jako antydepresant.
Jak zwykle na naszych spotkaniach w sugestywny sposób polecaliśmy czytelnicze pozycje: „Belcanto”Ann Patchett o nietypowych terrorystach, izraelską powieść „Minotaur” – miłosny thriller, „Solo” Sonii Raduńskiej – intymny pamiętnik, Adama Wajraka powieść dla dużych i małych „Kuna za kaloryferem”, Konrada Lorenza historię udomowienia psa „I tak człowiek trafił na psa”, Sławomira Kopera „Wpływowe kobiety Drugiej Rzeczpospolitej”. Dużo osób przekonało się do polskich autorek, m.in. bardzo podobała się saga Joanny Miszczuk „Matki, żony, czarownice”. Pan Tomasz Jakś owocnie odniósł się do artykułu zamieszczonego w „Średzkim Kwartalniku Kulturalnym” Tadeusza Osyra o naszej pierwszej lekturze „Marianna i róże”.