DKK. Jak Stary Doktor uczy Japończyków kochać dzieci

  • Kategoria: Archiwum2012

Na kwietniowym spotkaniu Klubu Książki dyskusja toczyła się wokół postaci Janusza Korczaka i jego literatury, której myślą przewodnią była samotność dziecka w świecie dorosłych. Mówiliśmy o wspaniałym człowieku, który stworzył system wychowawczy z sejmikami dziecięcymi, gazetkami redagowanymi przez najmłodszych oraz sądem (do sądu pozywał się sam Stary Doktor, przekonując, że i pedagog może się pomylić – system ten działał w Domu Sierot do roku 1942!). Henryk Goldszmit, który w centrum pedagogiki postawił dziecko – myśliciela, filozofa, pełnoprawnego obywatela – zmuszony został przez nieludzką sytuację decydować, który z umierających z głodu podopiecznych Domu na Dzielnej ma dostać, a który nie mikroskopijną rację żywnościową. Podziwialiśmy, że Joannie Olczak-Ronikier w „Próbie biografii” udało się uchwycić autentycznego człowieka na tle skomplikowanej sytuacji historyczno-społecznej. Obecnie książki Korczaka tłumaczone są w Afryce, Korei Południowej i Japonii, gdzie prowadzone są wykłady „Jak kochać dziecko”.

W drugiej część spotkania wypróbowanym zwyczajem polecaliśmy czytelnicze pozycje. Jak zwykle doskonale przygotowana p. Jolanta przedstawiła nam wrażenia z „Notatek z wystawy” Patricka Gale, książki przenoszącej czytelnika w świat malarki, która podporządkowuje całą rodzinę swojemu zaburzeniu maniakalno-depresyjnemu. Pod wpływem recenzji p. Marii do zbiorów bibliotecznych postanowiliśmy zakupić „Grzeszne miasto” Marii Rataj, pół Polki, pół Niemki, dorastającej w dwudziestoleciu międzywojennym w Poznaniu. „Życie prywatne elit Drugiej Rzeczpospolitej” Kopera sprowokowało nas do burzliwej dyskusji polityczno-historycznej.

Został rozstrzygnięty konkurs na nazwę naszego klubu! Głosowanie nad 7 propozycjami wyłoniło prawie jednogłośnie (11 głosów na 14) przyjętą nazwę: Dyskusyjny Klub Książki RÓŻE MARIANNY – w nawiązaniu do naszej pierwszej niezapomnianej lektury „Marianna i róże”