Czy znamy ludzi, którzy mają na nas wpływ?

  • Kategoria: Archiwum2013

Czy potrafisz wskazać dwudziestkę najważniejszych ludzi, którzy ukształtowali Twoją wrażliwość i inteligencję? Anna Janko, poetka, pisarka, krytyk literacki, podjęła się tego zadania w szkicach biograficznych „Boscy i nieznośni”. Danuta Szafarska i Dustin Hoffman, Rainer Maria Rilke i Maria Janion, Hanna Krall i Anna Kamieńska oraz inni artyści to bohaterowie jej życia, którzy mieli wpływ na to, jakim stała się człowiekiem i jak postrzega otaczający ją świat. Najciekawsze są rozdziały poświęcone osobom, które pisarka znała osobiście, np. tekst o profesor Marii Janion, której poetka była studentką i którą nazywa „matką swojego rozumu”. Wzruszający i zabawny jest tekst poświęcony Danucie Szaflarskiej, którą Janko portretuje jako „srebrnowłosego elfa bez wieku, zaczarowane dziecko, wiecznie młodą duszą, ubraną tylko w nieco już pogniecione ubranko ciało.”

Marcowe spotkanie DKK upłynęło nam pod znakiem przysłów – pani Prakseda przyniosła zbiór „Przysłowia Europy” – i cytatów, zaczerpniętych z naszych lektur. Fragment „Boskich i nieznośnych” niezależnie od siebie przytoczyły aż trzy uczestniczki: „życie to sztuka tracenia najcenniejszych rzeczy i ludzi, tylko trzeba to robić z wdziękiem i cieszyć się tym, co przydarza się w międzyczasie.”

W pierwszej części spotkania wypróbowanym zwyczajem polecaliśmy czytelnicze pozycje. Pani Jolanta przedstawiła nam wrażenia z pasjonującej, lecz wymagającej powieści Szczepana Twardocha „Morfina”, uhonorowanej Paszportem tygodnika "Polityka". Młody pisarz wykreował antybohatera, którego nie sposób nie lubić, Konstantego Willemanna, warszawiaka, syna niemieckiego arystokraty i spolszczonej Ślązaczki, który niewiele robi sobie z patriotycznych haseł i tradycji uświęconej krwią bohaterskich żołnierzy. Mówiliśmy o pamiętniku dotyczącym Poznania „Grzeszne miasto” Marii Rataj, sensacyjnych „Zakrętach losu” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej i powieści Zofii Urbanowskiej o pięknie tatrzańskiej przyrody „Róża bez kolców”. Dowiedzieliśmy się też od pani Irenki, że książki, których nie sposób dostać, można zamówić na słynnym „zapleczu” u pewnego tajemniczego księgarza...