Czy można zaplanować miłość? - "Projekt Rosie" Graeme Simsiona na wrześniowym DKK

  • Kategoria: Archiwum2014

Na wrześniowym spotkaniu DKK było gwarno i głośno. Po raz pierwszy spotkaliśmy się w komplecie po letniej przerwie i trzeba było omówić sprawy związane z październikową wycieczką szlakiem Klaudyny Potockiej. A i książka wybrana na lekturę nadobowiązkową - debiutanta, australijskiego naukowca – spotkała się z zachwytami z jednej strony, a z drugiej z ostrą krytyką. Powiedzenie Halinki, że czuła się podczas czytania jakby pracowała w kamieniołomach, przeszło do historii naszego Klubu. Część z nas musiała zatem udowodnić, dlaczego powieść „Projekt Rosie” zwróciła jej uwagę. Na pozór jest to lekka komedia romantyczna. Profesor genetyki, Don Tillman się żeni. Tylko nie wie jeszcze, z kim. Wdrożył więc projekt „Żona” i opracował szesnastostronicowy kwestionariusz, który ma wyłonić idealną partnerkę. Kandydatka musi mieć przyzwoity zawód, nie może palić, pić alkoholu, a wśród jej cnót punktualność winna znajdować się w ścisłej czołówce. Błaha fabuła? Ale jak napisana! Przede wszystkim zawraca uwagę styl: paranaukowy, ponieważ świat widzimy oczami naukowca, pedantycznego, racjonalnego do bólu, dysfunkcyjnego społecznie, trochę autystycznego. W tym świecie idealna partnerka ma „dzielić zainteresowania, zapewniać stymulację intelektualną i być potencjalną kandydatką do procesu rozmnażania”. Zainteresowało nas także nasze spostrzeganie, często protekcjonalne, osób określanych mianem „upośledzonych” lub aspołecznych oraz wąska granica między normalnością a zaburzeniami psychicznymi. „Projekt Rosie" jest niezwykle inteligentną, niekonwencjonalną komedią obyczajową. Mimo pozornej absurdalności niektórych opisanych sytuacji jest w nich dużo realizmu. Książkę czyta się trochę jak scenariusz filmowy, zresztą sam autor podkreśla, że pierwotnie powstała sztuka, którą przerobił na powieść w celach komercyjnych.

Podczas drugiej części naszego spotkania polecaliśmy przeczytane w czasie lata książki. Pan Tomasz Jakś omawiał kilka pozycji, m.in. książkę „Człowiek o twardym karku”, historię Wekslera-Waszkinela – księdza katolickiego i Żyda, człowieka o podwójnej tożsamości. Nasza nowa uczestniczka, pani Magda, przyniosła reportaż Jolanty Krysowatej „Skrzydło anioła. Historia tajnego ośrodka dla koreańskich sierot”. Pani Irena ciekawie opowiadała o książce „Zwaśnieni monarchowie. Europejskie trony w przeddzień katastrofy 1914 roku”. W nastroju jeszcze wakacyjnym polecałyśmy też obyczajową literaturę współczesną.