Spotkanie z Piotrem Bojarskim, autorem najlepszej powieści o Poznaniu - DKK kwiecień 2017

  • Kategoria: Aktualności (dla dorosłych)

26 kwietnia DKK gościł poznańskiego dziennikarza, historyka i pisarza, autora powieści sensacyjnej „Juni”, która rok temu wygrała konkurs literacki POZNAŃ MIASTO TO OPOWIEŚĆ.

Kilka miesięcy temu Lucyna Jakś, zafascynowana książką o Poznańskim Czerwcu 56, skontaktowała się z pisarzem, w efekcie czego mieliśmy przyjemność porozmawiać o kulisach powstawania powieści. Panie z Dyskusyjnego Klubu Książki jak zwykle nie zawiodły – solidnie przygotowane, po lekturze, zadawały wnikliwe pytania. I tak dowiedziałyśmy się, dlaczego bunt poznaniaków widziany jest oczami nie tylko robotników z Zakładów im. Stalina czy kapitana UB, ale również korespondenta zachodnioniemieckiego pisma, Carstena Eichwalda. Dziennikarz, który przyjeżdża na Międzynarodowe Targi Poznańskie z wolnego świata, próbuje wypełnić jeszcze inną misję: całkiem prywatną. Piotr Bojarski, który jest autorem zbioru reportaży „1956. Przebudzeni”, przeprowadzał dziesiątki wywiadów z ludźmi powiązanymi ze strajkiem poznańskich robotników, a skonstruowanie sprawnego thrillera nie przedstawia dla niego większej trudności, nie mógł nie wygrać konkursu literackiego na najlepszą powieść o Poznaniu.  W trakcie spotkania niektóre z nas podzieliły się także wspomnieniami o Czerwcu 56: niełatwymi, przesiąkniętymi lękiem, z samego centrum wydarzeń oraz tymi lżejszego kalibru, wywołującymi śmiech, jak anegdotki o „ostatniej kiełbasce”, czy wypatrywaniu „fascynujących czołgów w Mosinie”. Krwawe wydarzenia ze stolicy Wielkopolski sprzed sześćdziesięciu lat, jakoś nie miały wcześniej szczęścia do historyków, były niedostatecznie udokumentowane, od kilu lat w pośpiechu nadrabia się te braki. Jest to ostatni moment: naoczni świadkowie powoli odchodzą. Szczęśliwie, że powstała powieść, która w sensacyjnej fabule, okraszonej historycznymi szczegółami i gwarą poznańską, mówi o pierwszym powojennym buncie przeciw komunistycznej władzy. Piotr Bojarski nie ogranicza się tylko do historycznych tematów, oprócz cyklu kryminalnego z komisarzem Kaczmarkiem, jest autorem współczesnych powieści kryminalnych. Jego „Ściema” została nominowana do środkowoeuropejskiej nagrody literackiej Angelus. Z ciekawością sięgnę w maju po zapowiadaną książkę „Biegacz” o nauczycielu historii, przypadkowo wplątanym w polityczną aferę, a której akcja rozgrywa się w roku 2016.