Fascynujący organ naszego ciała - DKK 28.02.2018

  • Kategoria: Aktualności (dla dorosłych)

Czy jelito cienkie, grube, wyrostek robaczkowy i zamieszkujące je dwa kilogramy bakterii to na pewno dobry temat na Dyskusyjny Klub Książki? Okazuje się, że tak! „Historia wewnętrzna. Jelita – najbardziej fascynujący organ naszego ciała” Giulii Enders, młodej niemieckiej doktorantki, to książka popularyzująca tematykę medyczną w sposób lekki, dowcipny i obrazowy, czemu pomagają zabawne ilustracje jej siostry, Jil Enders.

Można się obawiać, że osoby, które usłyszą, że ich ulubione dania, zawierające cukier, produkty smażone lub przetworzone, nie służą jelitom, nie zechcą się wgłębiać w treść publikacji. Ile razy już to słyszały! Ale jeśli spojrzymy na nasz brzuch jak na naszego sprzymierzeńca, od którego dobrego samopoczucia zależy nasze zdrowie, emocje, skłonność do depresji, odporność, pamięć, to skutecznie zmienia się perspektywa. Docenimy nasz drugi mózg, ukryty w jelitach, tzw. trzewny, równie skomplikowany organ, co mózg właściwy. Nauka o funkcjonowaniu jelit i zamieszkujących ją mikrobów jest naprawdę świeża, jeszcze w powijakach, pierwsze eksperymenty naukowe, przeprowadzone na ludziach, to okres dopiero ostatnich kilku lat. W związku z tym wiedza o tej części naszego ciała jest fragmentaryczna, ale wnioski z przeprowadzonych badań są bardzo obiecujące. Sieć neuronalna w przewodzie pokarmowym, pod względem wielkości i skomplikowania dorównuje mózgowi, więc naukowcy skłonni są przypuszczać, że o naszym „ja” decyduje w różnej mierze głowa, co brzuch. Dyskutowaliśmy o tym, w jaki sposób jedzenie wpływa na mózg i odwrotnie: jak emocje wpływają na jelita (bo kto nie odczuwa związku między emocjami a apetytem?) o różnicy między probiotykami i prebiotykami i czy należy je zażywać. Spotkanie zakończyło się przepisami na domową kiszoną – nie kwaszoną – kapustę, uwielbianą przez „dobre” mikroby i przestrzeżeniem przed plastikowymi opakowaniami wody i żywności.