W antrejce na ryczce... - gwara poznańska na DKK w październiku

  • Kategoria: Aktualności (dla dorosłych)

Chcecie posłuchać blubrów Starego Marycha, przekonać się, jak brzmi Lokomotywa Juliana Tuwima w gwarze, twórczości własnej Wandy Bech? Zapraszamy 16 października o godz. 17.

W antrejce na ryczce
Stały pyry w tytce,
Przyszła niuda, spucła pyry
A w wymborku umyła giry.

Jeśli znacie ciekawy tekst w gwarze poznańskiej, macie jakąś ciekawą publikacje na ten temat, chcecie coś zaprezentować, przeczytać, macie jakieś wspomnienia związane z gwarą...  - zamienimy się w słuch :)

Gwara poznańska to jedna z bardziej specyficznych gwar regionalnych w Polsce. Po poznańsku mówi się nie tylko w samym Poznaniu, ale i w okolicach, a odmiany gwary spotkać można w całej Wielkopolsce. Gwara poznańska powstała z wymieszania dialektu wielkopolskiego z elementami słownictwa niemieckiego, głównie w wyniku ponad stuletniego pruskiego panowania w Wielkopolsce. Język niemiecki stał się językiem urzędowym, biznesowym, opanował szkoły. Wielu mieszkańców Poznania zaczęło używać w codziennej mowie niemieckich słów. Do dziś mówimy: zrobić łóżko, zakluczyć, w gazecie stoi napisane.