DKK zdalne - maj 2020

  • Kategoria: Aktualności (dla dorosłych)
Już od prawie trzech tygodni mamy otwartą Wypożyczalnię (książki przechodzą kwarantannę), ale minie pewnie jeszcze trochę czasu, zanim będziemy mogły się spotkać.
  • Pani Olu, już w pierwszym dniu otwarcia wypożyczalni, gdy "zmachana" zakupami na targowisku, weszłam do biblioteki (była kolejka, a ludzie żartowali, że jak za komuny :), zobaczyłam Panią z książkami. Co Pani czyta, czy może się z nami podzielić wrażeniami z lektur?
  • Pani Janeczka proponuje, że może następne spotkanie DKK urządzimy "w pięknych okolicznościach przyrody"? Bardzo bym tego chciała i jeśli tylko obostrzenia i pogoda na to pozwolą, dyskusja odbędzie się na świeżym powietrzu :) Myślę, że jest mnóstwo książek do omówienia, ale też mnóstwo tematów związanych z naszym życiem w ten wyjątkowy czas.
  • Krysia już jakiś czas temu pisała: "obecnie czytam "Owoc granatu" Marii Paszyńskiej 4 tom "Powroty". Pamiętasz? Polecała go już chyba nawet 2x Halinka Khunke. Warta uwagi i przeczytania. Może coś o niej napiszę..." Krysiu, czekamy na kilka zdań więcej, jak już wyłonisz się ze swego ogródka, gdzie nabawiłaś się opalenizny jak z egzotycznych wakacji :)
  • A tymczasem zostałam fanką piosenki Wandzi
Siekiera, motyka, smycz i pies
Taki każdy dzień mój jest.
Siekiera, motyka, książki, półki
To są moje przyjaciółki.
Siekiera, motyka, brzuch mi urósł,
A wszystkiemu winien WIRUS
 
 
  • Lucynka bardzo poleca książkę "Bibliotekarka z Auschwitz". Oparta na historii czeskiej więźniarki obozu Auschwitz-Birkenau, Dity Kraus, opowieść o nastolatce, która ryzykowała życiem, aby ocalić magię literatury w piekle Holokaustu. Lucynko, 
  • Co ja czytam? Wróciłam do listów Szymborskiej i Filipowicza "Najlepiej w życiu ma Twój kot". Urokliwie było zanurzyć się w rzeczywistości alternatywnej - w świat, który wykreowali kochający się pisarze, otulić ich miłością, poczuciem humoru, posmakować w fikcyjnych postaciach, które wymyślali i pobyć z ich przyjaciółmi. Coś w sam raz na czas epidemii :)
  • Przyznam się, że z wielkim wzruszeniem, aż bolesnym mimo piękna ogrodu, obejrzałam odcinek Mai w ogrodzie. Poczułam się jak w bajce, szkoda tylko, że ta bajka musiała skończyć się tragicznie... Trudno mi pisać o wrażeniach z tego filmu, chciałabym, żebyśmy wspólnie go obejrzały, tak żeby Ania choć w ten symboliczny sposób zagościła na spotkaniu DKK.
Mam nadzieję, że już niedługo - do zobaczenia!

Na fotografii wprowadzającej nawiązanie Wandy do akcji Biblioteki "podaj książkę"!